środa, 5 lutego 2014

Najdelikatniejszy chleb świata - z dodatkiem ziemniaków i płatków owsianych

Zostały mi ziemniaki z obiadu, pamiętam że kiedyś robiłam chleb z dodatkiem utłuczonych ziemniaków, niestety ten chleb był wtedy na zakwasie. Musiałam poszukać przepisu na drożdżach a jak już znalazłam to paru składników nie miałam albo w innych proporcjach i w ten oto sposób stworzyłam nowy przepis na własne potrzeby, Nie spodziewałam się, że efekt będzie tak powalający. Chlebek jest delikatny i bardzo puszysty. Spróbujcie, bo naprawdę warto!






Na rozczyn:

  • 25g drożdży świeżych
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 1 łyżeczka cukru
  • 50ml ciepłej wody

Drożdże rozkruszamy, dodajemy resztę składników, mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce do podrośnięcia

Na ciasto właściwe:

  • 180g utłuczonych ziemniaków (również mogą być puree - ja z takich skorzystałam)
  • ok. 400g mąki (ja potrzebowałam 420g by ciasto się nie kleiło)
  • 3 kopiaste łyżki płatków owsianych
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 110ml wody
  • 1/5 szklanki* mleka
  • 1 pełna łyżka masła miękkiego
  • rozczyn
Wszystkie składniki mieszamy ze sobą i dokładnie wyrabiamy ciasto, ciasto nie może się kleić, konsystencja będzie luźna ale dająca się formować. Zostawiamy do podwojenia objętości. Po tym czasie odgazowujemy i pozostawiamy ponownie do wyrośnięcia. Następnie składamy i przekładamy do koszyczka do wyrastania lub do keksówki uprzednio wysmarowanej masłem i np. wysypanej otrębami, słonecznikiem. Kiedy podwoi swoja objętość nacinamy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na 40 minut (przełożyłam z koszyczka na gorącą blachę)



* szklanka 200ml

piątek, 31 stycznia 2014

Chleb pszenny na drożdżach

Postanowione, trzeba upiec chleb. Pytanie jaki? Na pewno na drożdżach i na pewno trzeba wypróbować jakiś nowy przepis. Standardowo sięgnęłam do mojej "biblii" z przepisami z pieczywem i tak oto wybrałam ten przepis. Efekt? Przeszedł sam siebie, byłam zaskoczona! Chleb miękki, delikatny, bez wyczuwalnej nuty drożdży, chrupiąca skórka, po prostu cudo! Z resztą sami zobaczcie i spróbujcie :)





3 i 1/3 szklanki mąki pszennej*
1 i 1/3 szklanki ciepłej wody*
2 łyżeczki suszonych drożdży
1 i 1/2 łyżeczki soli

Do naczynia wlać wodę, wsypać drożdże, mąkę i sól. Wszystko razem wyrabiamy, ciasto musi być gładkie, lekko lejące ale dające się formować (w razie potrzeby podsypać mąką). Zostawiamy do wyrośnięcia. Po tym czasie odgazować i ponownie zostawić do wyrośnięcia. Kiedy podwoi objętość formujemy bochenek i zostawiamy. Przed pieczeniem możemy chleb posmarować rozkłóconym jajkiem (pominęłam). Pieczemy przez 30 - 35 minut w temperaturze 220stopni góra-dół. Chleb przełożyłam z koszyczka na rozgrzaną blachę i nacięłam.




* szklanka = 250ml

niedziela, 19 stycznia 2014

Babka waniliowo - czekoladowa

Przepis pochodzi z książki "Z kuchennej półeczki Czekolada". Ciasto kryję się tam pod nazwą "Placek czekoladowo-waniliowy" ale dla mnie jest to zdecydowanie babka, pyszna babka! Puszysta, delikatna, rozpływająca się w ustach. Przepis lekko zmodyfikowany.


Przepis na mała formę:
  • 175g cukru (użyłam mniej ze względu że dałam czekoladę mleczną)
  • 175g miękkiej margaryny
  • 1/2 łyżeczki esencji waniliowej (można zastąpić aromatem waniliowym)
  • 3 jajka
  • 225g mąki pszennej przesianej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 50g czekolady gorzkiej (tym razem użyłam mlecznej)

dodatkowo: 
polewa, cukier puder do przybrania (moja rodzina woli "gołe" babki ;) )

Wykonanie:
Ucieramy na puszystą masę margarynę z cukrem. Dodajemy esencję (aromat) i jajka i dalej dokładnie miksujemy 2-3 minuty. Na mniejszych obrotach miksera wsypujemy porcjami mąkę ciągle miksując. Dodajemy na koniec proszek do pieczenia. Na sam koniec zwiększamy obroty i miksujemy całość jeszcze chwilę. Masę dzielimy na pół, do jednej dodajemy stopioną czekoladę i mieszamy dokładnie. Masę jasną przekładamy pierwszą do formy wysmarowanej tłuszczem i wysypanej bułką tartą, na górę wykładamy masę z czekoladą. Autor mówi by piec 190 stopni 30 minut, ja swoje ciasto jednak piekłam 160 stopni z termoobiegiem przez około 55 minut do tzw. suchego patyczka. Ciasto na chwilę pozostawiamy w uchylonym piekarniku. Po chwili wyjmujemy z formy i studzimy. Chłodne ciasto możemy obsypać cukrem pudrem lub udekorować polewą. Smacznego!

czwartek, 16 stycznia 2014

Placuszki z kaszy gryczanej, pieczarkami i szpinakiem

Musiałam coś stworzyć i coś w czym będę mogła przemycić szpinak, którego oprócz mnie nie nikt nie je, kasze gryczaną to też tylko ja jem bez oporów. No ale na szczęście udało się! Pełen sukces, zjadła i córka i mąż ze smakiem. Wypróbujcie i Wy :)

Przepis dla 3 osób:

  • 130g kaszy gryczanej
  • 7 średnich pieczarek
  • 4-5 kulek mrożonego szpinaku w liściach
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 jajka
  • ok. 1/2 szklanki mąki pszennej
  • sól, pieprz
  • tłuszcz do smażenia warzyw
  • olej do smażenia placuszków


Kaszę gotujemy zgodnie z zaleceniami producenta lub według własnych upodobań. Pieczarki kroimy w plasterki i na patelni odparowujemy z nich wodę, szpinak rownież na patelni odparowujemy, studzimy i kroimy. Dodajemy go z powrotem do pieczarek, przeciskamy ząbek czosnku, solimy i pieprzymy, Wszystko dodajemy do ugotowanej kaszy, mieszamy i całość jeszcze doprawiamy. Jajka miksujemy z mąką a następnie łączymy z kaszą i warzywami. Na rozgrzanym tłuszczu smażymy niewielkie placuszki.





poniedziałek, 13 stycznia 2014

Półkruche ciasto z truskawkami otulone ciastem babkowym

Nagle naszła mnie ochota na truskawki, na ciasto. Musiałam coś upiec, na większość ciast z truskawkami które dość często robiłam nie miałam jednak ochoty, to musiało być coś nowego, szybkiego i prostego. Wykorzystałam stary przepis który dostałam kiedyś od mamy, dodałam truskawki i całość zwieńczyłam czekoladą. Pyszności!



Składniki na małą blaszkę:

  • 1 i 3/4 szklanki mąki
  • 1/2 szklanki cukru
  • 125g margaryny/ masła
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 8g cukru wanilinowego
  • 350g truskawek (użyłam mrożonych)


dodatkowo:

  • 100 - 150ml mleka


Wykonanie:
Zagniatamy ciasto z mąki, cukru, proszku, margaryny. Dzielimy ciasto na 2/3 i 1/3. Większą część wylepiamy blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia lub wysmarowaną margaryną. Na górę wykładamy truskawki (uwaga! mrożonych nie rozmrażamy). Pozostałą część ciasta miksujemy z mlekiem na płynną masę ale nie za rzadką! Wylewamy na owoce i wkładamy do piekarnika nagrzanego 160 stopni (termoobieg) i pieczemy około 50 minut. Wystudzone ciasto ozdobiłam roztopioną w kąpieli wodnej czekoladą. Smacznego!


Makaron z kurczakiem o chińskiej nucie

Przepis powstał zupełnie spontanicznie, musiałam ugotować coś innego i mniej tradycyjnego. W ten sposób powstał bardzo smaczny przepis ;)


Składniki:

  • 200g makaronu świderki lub swojego ulubionego
  • 1 duża pierś z kurczaka lub 2 mniejsze
  • 1 marchewka
  • 5cm pora
  • curry, szczypta gałki muszkatołowej, imbir, sos sojowy


dodatkowo:

  • 1 pełna łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • ok. 200ml wody
  • 1 łyżka oleju


Wykonanie:
Mięso kroimy w paski lub kostkę, delikatnie solimy, posypujemy curry i dodajemy łyżkę oleju. Dokładnie mieszamy. Odstawiamy na minimum 30 minut. W tym czasie pora kroimy na paseczki, marchewkę ścieramy na dużych oczkach. Na gorącej patelni lub w woku smażymy kurczaka później dodajemy por i marchewkę. Całość chwilę jeszcze smażymy, wlewamy wodę i przyprawiamy gałką, imbirem, pieprzem i sosem sojowym. Dusimy tyle czasu ile będziemy gotować makaron. Makaron odcedzamy a do kurczaka dodajemy mąkę ziemniaczaną rozmieszaną w niewielkiej ilości wody. Zagotowujemy całość, jeśli potrzeba dolewamy wodę. Na patelnię dodajemy makaron, całość dokładnie mieszamy i podajemy. Smacznego!

środa, 18 grudnia 2013

Kruszynka cytrynowa

Przepis zaczerpnięty z książki "100 nowych ciast przepisy siostry Anastazji". W tej ksiażce znajdziecie mnóstwo wspaniałych przepisów, parę udało mi się wypróbować, tych raczej mniej czasochłonnych. Ten przepis jest kolejnym i kolejnym bardzo dobrym ciastem z tej książki. Nie chciało mi się wierzyć, że z tak prostego przepisu może wyjść tak obłędne ciasto. Niby zwyczajne a jednak nie ;) Przekonajcie się sami :)



Składniki: (robiłam z połowy porcji w blaszce 25x25 - przepis jest na całą porcję)

  • 8 jaj
  • cukier tyle ile ważą jajka
  • margaryna tyle ile ważą jajka
  • mąka tyle ile ważą jajka
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 cytryny


dodatkowo na lukier:

  • 300g cukry pudru (użyłam na połowę porcji 100g)
  • 1 żółtko
  • sok z 1 cytryny
  • 1 łyżka wody


dodatkowo:

  • 200g orzechów krojonych


Tłuszcz utrzeć z cukrem, żółtkami, dodając mąkę z proszkiem, otartą skórkę z cytryny i wyciśnięty sok. Z białek ubić pianę i delikatnie wmieszać w ciasto. Ciasto upiec. Przepis nie podaje jak piec, więc piekłam 160 stopni 50minut.

Lukier: 
Składniki utrzeć i polać gorące ciasto. Następnie posypać pokrojonymi orzechami i włożyć do pierkarnika nagrzanego do 180 stopni, by lukier zastygł i przybrał biały kolor.