czwartek, 24 stycznia 2013

Powrót :)

Zapowiadam swój powrót na bloga. Ostatnio brak czasu zrobił swoje, ale już jutro pojawi się nowy wpis. Na pewno coś z lub w sosie pomidorowym ;)

wtorek, 11 grudnia 2012

Pierniczki

No i upieczone, moje ulubione pierniczki, smak dzieciństwa i świąt w gronie rodzinnym.

Dołączam się do wcześniej wspomnianej akcji: 

  • 1,5kg mąki pszennej
  • 0,5kg margaryny
  • 0,5kg miodu (sztuczny lub prawdziwy)
  • proszek do pieczenia (trzeba poczytac na opakowaniu, u mnie były to 2,5 opakowania)
  • 0,5kg cukru - ja daję zawsze mniej, tym razem 350g
  • 4 jajka
  • 3 łyżki kakao
  • 3-4 łyżeczki kawy (nie rozpuszczalna)
  • przyprawy piernikowe (u mnie 1,5 opkawania, zależy z jakiej firmy kupimy i jaką intensywnośc lubimy)
Margarynę, miód, kakao, kawę łączymy i zagotowujemy a następnie studzimy. Jajka miksujemy z cukrem bardzo dokładnie. Mieszamy mąkę, przyprawy, proszek do pieczenia robimy dołek i wlewamy do niego obie masy. Zarabiamy ciasto i zostawiamy pod przykryciem na 1 godzinę. Odrywamy kawałki i wałkujemy do porządanej grubości a następnie foremkami wykrawamy pierniczki. Pieczemy na suchej blaszce 15 minut 150 termoobieg. Po wyjęciu blachy z pieca od razu ciasteczka łopatką odklejamy od niej, przed ponownym ułożeniem ciasteczk na blaszce wycieramy ją ręcznikiem papierowym.



Dowolnie lukrujemy, dekorujemy. 

niedziela, 11 listopada 2012

To już ten czas...

...gdy trzeba pomyśleć o piernikach na  świętach. Zaplanować co będziemy piec. Już zaczynam przygotowywać się na VI Fesiwal Pierniczków. Zapraszam i Was 

wtorek, 6 listopada 2012

Kotlety mielone z wkładką śliwkowo - czosnkową

Na 4 kotlety:
  • 300g łopatki wieprzowej
  • 1 średnia cebula
  • 1-2 ząbki czosnku
  • 9 sztuk śliwek suszonych
  • 1/2 łyżeczki majeranku
  • szczypta tymianku
  • sół, pieprz
  • 1 jajko
  • ok 1/3 bułki tartej
Mięso i cebulę mielimy, śliwki kroimy na mniejsze kawałki. Do zmielonego mięsa dodajemy przeciśnięty czosnek, pokrojone śliwki, przyprawy, jajko i bułkę tartą. Dokładnie wyrabiamy masę. Kotlety smażymy na patelni grilowej lub obtaczamy w bułce tartej i smażymy na rozgrzanym tłuszczu.

Podajemy z ulubionymi dodatkami. Smacznego.


wtorek, 30 października 2012

Pain da campagne - moja wersja

Oto kolejny chleb w którym można się zakochać. Jest co prawda pracochłonny, ale efekt końcowy wynagradza nam wszystko. Mięciutki środek, skórka delikatna, mięciutka. Rewelacja! U mnie na blogu troszkę zmodyfikowany przepis. A oryginał mam od --> Izy


Składniki na 2 bochenki:

 Pierwszy dzień, godzina 8.00
  •  2 łyżki zakwasu
  •  30ml zimnej wody
  •  65g mąki pszennej chlebowej

 "To wszystko wymieszać (powinna się utworzyć kulka), przykryć folią i pozostawić w pokojowej temperaturze do podwojenia objętości."

Godzina 17.00
  • ciasto j.w.
  • 100ml letniej wody
  • 150g mąki pszennej chlebowej
  • 50g mąki żytniej typ 720

Wszystko razem dokładnie wyrobić dość długo, zagnieść elastyczne ciasto. Zostawić pod przykryciem.

Godzina 23.00
  • ciasto j.w.
  • 180ml zimnej wody
  • 300g mąki pszennej chlebowej
  • 50g mąki żytniej typ 720

Wszystko razem dokładnie zagnieść. Wyrabiać pare minut. Przykryć i pozostawić w zimnym miejscu (10'C) na całą noc. Ja wkładam do dużego garnka i przykrywam folią spożywczą i do lodówki.

Drugi dzień, godzina 8.00
  • ciasto j.w.
  • 450 ml wody o temp. około 40'C
  • 470g mąki pszennej chlebowej
  • 230g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 100g mąki żytniej typ 720
  • 30 g soli (1 i 1/2 łyżki)

W dużym naczyniu wszystko razem wstępnie wymieszałam ręcznie, potem przełożyłam na blat i wyrabiałam gładkie ciasto. Zostawiłam w garnku pod przykryciem do wyrośnięcia w temperaturze pokojowej na około 2-3 godziny. Powinno podwoić objętość. Chelb podzieliłam na 2 równe części. Uformowałam bochenki i ułożyłam odrazu na blaszce podsypaną mąką. Przykryłam natłuszczoną folią i pozostawiłam do wyrośnięcia na 2 godziny.
Piekarnik nagrzać do 230'C. Nagrzany piekarnik spryskać wodą, chleb również i włożyć do pieca, ponownie sprysać i chleb i piekarnik. Piec około 35 minut. Przed włożeniem do pieca chleb ponacinać.




piątek, 26 października 2012

Naleśniki z serem i pomarańczową nutą polane sosem czekoladowym

Naleśniki możemy zrobić z któregoś z przepisu:

numer 1
  • 3/4 szklanki maślanki
  • 1 szklanki mąki pszennej
  • 1 duże jajko lub 2 małe
  • sól na czubku łyżeczki
Jajko miksujemy z solą. Na przemian dosypujemy mąki i wlewamy maślanki.

numer 2
  • ok. 1,5 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • ok. 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki soli
Jajka miksujemy z mlekiem i solą, stopniowo dosypujemy mąkę i ciągle miksujemy. Na koniec dodajemy porwany na małe kawałki koperek i mieszamy już łyżką. Naleśniki smażymy na niewielkiej ilości tłuszczu pod każdy placek.

nadzienie
  • 1 kostka sera chudego/półtłustego
  • 2 łyżki śmietany 12%
  • szczypta soli
  • 1,5 łyżki cukru
  • 10 kropli aromatu pomarańczowego lub sok wyciśnięty z pół pomarańczy

opcjonalnie:
  • garść orzechów włoskich
  • garść rodzynek
  • 1 łyżka skórki pomarańczowej

Ser możemy przecisnąć przez praskę lub dobrze rozdrobić widelcem, dodajemy pozostałe składniki i dokładnie mieszamy, Doprawiamy już według swojego smaku czy więcej cukru czy armatu. Dla wzbogacenia możemy dodać któryś składnik "opcjonalny"

sos czekoladowy
  • 85g czekolady deserowej
  • 100ml śmietany 18%
W garnku z grubym dnem podgrzewamy czekolade razem ze śmietaną. Możemy dać czekolade mleczną na pół z deserową lub 1 łyżkę cukru pudru jeśli uznamy że sos jest za gorzki.

Naleśnika smarujemy serem, składamy i polewamy ciepłym sosem. Smacznego!



wtorek, 16 października 2012

Chleb mieszany z okazji World Bread Day 2012!

Nie mogłam się nie przyłączyć do Światowego dnia chleba. Dzisiaj mimo wymiany okna musiałam upiec chlebek. Mój zakwas nie ma ze mną łatwo, bo ciągle go "wykorzystuje". Dzisiaj musiał wyjątkowo dać z siebie wszystko i na szczęście się udało! Oto chleb polski  w moim wydaniu. Zachęcam do upieczenia :)


Wieczorem dzień wcześniej:
  • 3 łyżki zakwasu
  • 100g mąki żytniej razowej
  • 130g wody przegotowanej
Mieszamy wszystko razem w słoiku i delikatnie zakręcamy lub w ogóle nakładamy tylko nakrętkę.

Dzień pieczenia:
  • zaczyn
  • 100g mąki żytniej typ 720
  • 150g mąki orkiszowej - u mnie typ 630
  • 300g mąki pszennej
  • 50g otrąb pszennych
  • 1 łyżeczka cukru białego lub brązowego
  • 1 łyżka soli
  • 290g letniej wody
Wszystkie składniki starannie razem wyrabiamy na gładkie, sprężyste ciasto (jeśli zajdzie potrzeba podsypujemy delikatnie mąką). Formujemy kulę i odstawiamy na 2,5h. Po tym czasie formujemy bochenek i układamy go w koszyczku do wyrastania lub na blaszcze uprzednio posypaną mąką. Zostawiamy na 1,5 - 2 h na wyrośnięcie. Chleb z koszyczka przekładamy na blaszkę, nacinamy i smarujemy 1 łyżką oleju + 1 łyżką mleka. Piekarnik spryskujemy wodą przed i po włożeniu chleba, chleb również. Pieczemy 12 minut w temperaturze 260 stopni a następnie skręcamy do 210 stopni i pieczemy 25 minut. Studzimy chlebek na kratce.



Zapraszam do przyłączenia się do akcji i odwiedzenia strony World Bread Day 2012 - 7th edition! Bake loaf of bread on October 16 and blog about it! gdzie znajdziecie inne blogi biorące udział w akcji, no i mase przepisów i nowych inspiracji :)